Recenzje Henning Mankell

Krótkie o mnie: Jakub Krasny – jestem studentem Zarządzania Kulturą i Mediami UJ oraz redaktorem naczelnym All in UJ – stowarzyszenia działającego bezpośrednio przy Uniwersytecie Jagiellońskim. Ponadto we wrześniu 2015 roku rozpocząłem współpracę z portalem xiegarnia.pl. Od 4 lat regularnie zajmuje się recenzowaniem książek. Swoje pierwsze teksty publikowałem na portalu Valkiria Network. Miałem także okazję wystąpić w programie telewizyjnym "Myślnik" na TVP2. Do tej pory napisałem ponad 100 tekstów i współpracowałem z Wydawnictwem Literackim, W.A.B., Czarną Owcą, Czarnym, Sine Qua Non, Książkowymi Klimatami, Fabryką Słów, Muzą SA, Insignis, In Rock oraz Vesper. Do swoich największych autorytetów literackich zaliczam Cormaca McCarthy’ego, Orhana Pamuka, Henninga Mankella, Olgę Tokarczuk, Jarosława Grzędowicza, Witolda Gombrowicza. Oprócz literatury moją największą pasją są koncerty.

W ogólnym ponurym i dosyć pesymistycznym przekazie książki, pozytywnym wydźwiękiem „Grząskich piasków” może być natomiast fakt, że świadomość chorowania, zbliżającej śmierci i ciężkiej kuracji nie musi paraliżować, może dać siłę, by móc jeszcze coś za życia zrobić i osiągnąć.

Nie od dziś czytelnikom Mankella znana jest jego fascynacja Afryką. Pisarz spędził znaczną część swojego życia na Czarnym Lądzie – był między innymi dyrektorem teatru w Maputo, stolicy Mozambiku. Tam też posiada dom, gdzie mieszka przez znaczną część roku. Bardzo często w swoich książkach porusza tematy związane z tym kontynentem – głównie krytykując imperialistyczną przeszłość Europejczyków, segregacje rasowe, eksploatacje Afryki, apartheid, ale również problem imigrantów.

Jego książki są sprzedawane w trzydziestu dziewięciu krajach świata. Do tej pory rozeszły się w milionach egzemplarzy. Na podstawie jego dzieł powstały trzy seriale telewizyjne (jeden brytyjski i dwa szwedzkie). Został uhonorowany wieloma prestiżowymi nagrodami literackimi. Jest jednym z najpopularniejszych szwedzkich pisarzy oraz czołowym twórcą kryminałów obyczajowych. Mowa oczywiście o, sześćdziesięciotrzyletnim „ojcu“ literackim komisarza Kurta Wallandera, Henningu Mankellu.