Krótkie o mnie: Jakub Krasny – jestem studentem Zarządzania Kulturą i Mediami UJ oraz redaktorem naczelnym All in UJ – stowarzyszenia działającego za zgodą rektora bezpośrednio przy Uniwersytecie Jagiellońskim. Ponadto we wrześniu 2015 roku rozpocząłem współpracę z portalem xiegarnia.pl. Od 4 lat regularnie zajmuje się recenzowaniem książek. Swoje pierwsze teksty publikowałem na portalu Valkiria Network. Do tej pory napisałem ponad 100 tekstów i współpracowałem z Wydawnictwem Literackim, W.A.B., Czarną Owcą, Czarnym, Sine Qua Non, Fabryką Słów, Muzą SA, Insignis, In Rock oraz Vesper. Do swoich największych autorytetów literackich zaliczam Cormaca McCarthy’ego, Orhana Pamuka, Henninga Mankella, Olgę Tokarczuk, Jarosława Grzędowicza, Witolda Gombrowicza. Oprócz literatury moją największą pasją są koncerty.

„Aleja Narodowa” to książka dynamiczna, brutalna, po której czytelnik czuje się jak po biegu z przeszkodami. Na szczęście sprinterskim, ledwie 160-stronicowym. Taki jednorazowy strzał, na raz, do refleksji. Szybkiej, ale konkretnej. Rudiš w swojej najnowszej książce nie szczędzi nikogo, a jego bohater, skupiający w sobie fobie, obawy, nadzieje, uprzedzenia i rozerwanie narodowe Czechów, po trupach dąży do celu. Tylko pozostaje pytanie. Jakiego?

Jest rok 2037. Jacek Inglot prezentuje dwie wizje Polski, dzieląc swoją powieść na odrębne części, luźno związane ze sobą przeszłością oraz kilkoma bohaterami, jednak odbywające się w dwóch, zupełnie różnych alternatywnych rzeczywistościach. W obu przypadkach Polska doświadczona zostaje przez populistyczne rządy Partii Przyjaciół Ludu. Kraj spustoszony ekonomicznie przez nierealne do spełnienia świadczenia socjalne poprzedniej (obecnej) władzy, podzielony ideologicznie i fatalnie odbierany na arenie międzynarodowej popada w ogromny kryzys.

Po raz trzeci Kraków odwiedziła Belgijska piosenkarka, która łączy w swojej muzyce elementy soulu, reggae, elektroniki, wszystko ubierając w mocno rockowe ramy dzięki mocnej sekcji basowej, głośnej perkusji i gitarze elektrycznej. Jej utwory, na krążku pozornie delikatne, na żywo nabierają zupełnie nowego charakteru.

Haydn, Scarlatti, Gesualdo, Mozart, Falco, Buxtehude w programie 13 edycji Festiwalu Misteria Paschalia!

 „Jestem Herkules Poirot i jestem prawdopodobnie najlepszym żyjącym detektywem.” Tak zaczyna się nietypowy zbiór cytatów, nietypowy ponieważ ich autorem jest postać fikcyjna. Tomik powstał z okazji 125 rocznicy urodzin kreatorki bohatera – w 1890 roku na świat przyszła kobieta, która wymyślając postać Herkulesa Poirot zrewolucjonizowała podejście do pisania kryminałów – tworzenia intryg literackich, sposobu prowadzenia narracji, a co najważniejsze postaci detektywa.

Po zaproszeniu do muzeum zwierząt („Animalium”), odkryciu nieznanego świata podwodnego i podziemnego („Pod ziemią/pod wodą”) oraz podróży dookoła świata („Mapy”), Dwie Siostry zabierają nas na pasiekę. Wydawnictwo prezentuje kolejną wielką (nie tylko gabarytowo) książkę – „Pszczoły”. Nie wiem jakiego klucza używają autorzy wyżej wymienionych pozycji, że cieszą nie tylko młodego odbiorcę, ale również dorosłych. Nie raz widziałem rodziców z dziećmi, którzy byli bardziej zaaferowani ich treścią niż biegające dookoła pociechy.

Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie z roku na rok przybiera coraz lepszą formę, a na świecie już jest określany jako "Cannes muzyki filmowej". Do tej pory z orkiestrą na żywo były przedstawiane takie produkcje jak Trylogia Władcy Pierścieni, Pachnidło, Piraci z Karaibów, Matrix, Star Trek czy Gladiator. Wśród widowisk łączonych mogliśmy posłuchać muzyki i zobaczyć na żywo jej kompozytorów: m.in. Elliota Goldenthala, Hansa Zimmera, Dario Marianellego, Ramina Djawadiego, Trevora Morrisa.

W ogólnym ponurym i dosyć pesymistycznym przekazie książki, pozytywnym wydźwiękiem „Grząskich piasków” może być natomiast fakt, że świadomość chorowania, zbliżającej śmierci i ciężkiej kuracji nie musi paraliżować, może dać siłę, by móc jeszcze coś za życia zrobić i osiągnąć.

Kraków, lata 60. XX wieku, w mieście grasuje seryjny morderca, zabijający swoje ofiary uderzeniem młotka w potylicę, wśród mieszkańców zaczyna panować coraz większy strach, a Milicja Obywatelska tylko podsyca podłe nastroje. Podczas jarmarku młody sportowiec Karol Kremer trafia na ślad sprawcy i zaczyna go maniakalnie śledzić. Z czasem odkrywa w sobie nieznane dotąd obliczę, które w tajemniczy sposób zwiąże ze sobą obu mężczyzn.

Rok 1998. Ameryka doprowadzona na skraj erotycznego szaleństwa przez odchodzącego prezydenta Clintona. Tymczasem w niewielkim mieście w Nowej Anglii starzejący się profesor filologii klasycznej, Coleman Silk, zostaje zmuszony do przejścia na emeryturę po tym, jak koledzy uznają go za rasistę. Oskarżenie jest kłamliwe. Niemniej prawda o Silku zdumiałaby jego nawet najbardziej zacietrzewionych krytyków.

 

Orhan Pamuk musiał wyjechać z Turcji, gdy pisał o rzezi Ormian, nad Salmanem Rushdie za „Szatańskie wersety” nadal wisi fatwa nałożona przez Chomeiniego. Michel Huellebecq dołącza do grona pisarzy mających na pieńku ze światem Islamu, po raz kolejny udowadniając, że w XXI wieku nadal można opublikować książkę kontrowersyjną, która poruszy cały świat, nie tylko literacki.

Po 5 latach pisarskiego milczenia Orhan Pamuk powraca ze wspaniałą epicką opowieścią (700 stron!) o Stambule i jego mieszkańcach, ich miłościach, troskach i marzeniach. Uczta dla tych, którzy kochają dobrą literaturę i zatęsknili za dziełami tureckiego noblisty.

Gijs van Hensbergen podjął się bardzo trudnego zadania stworzenia kompletnej książki o jednym z najwybitniejszych architektów w historii. I nie chodzi wyłącznie o zmysł techniczny i dorobek budowlany Gaudiego, ale również jego zdolności do przekonywania innych do swoich fantastycznych pomysłów.

Jeden z najważniejszych amerykańskich prozaików Jonathan Franzen, kultowy irańsko-amerykański pisarz Hooman Majd, dwukrotny laureat Nagrody Nike Wiesław Myśliwski i Hanna Krall, legenda polskiego reportażu to pierwsi goście 7. Festiwalu Conrada. W tym roku najważniejsze literackie wydarzenie w Europie Środkowej odbędzie się w Krakowie w dniach 19-25 października.

Melonik, wąs obcięty w kwadrat, w ręku laska, charakterystyczny chód. Wyobrażacie sobie kino bez Dyktatora, Brzdąca, Gorączki złota? Niewiele było w historii postaci tak charakterystycznych i skrupulatnie tworzących swój wizerunek sceniczny jak Charles Chaplin. Urodzony w 1889 roku w Londynie Chaplin odcisnął w historii kinematografii niemal tak ważny ślad jak załoga Apollo 11 na księżycu. Miał niebagatelny wpływ na rozwój kina stąd nie dziwi fakt, że jego śmierci towarzyszyło zdanie „to tak jakby umierało kino”.

8 edycja Festiwalu Muzyki Filmowej za nami. Nie ma co ukrywać była to bardzo trudna edycja, ale także pełna wielkich zaskoczeń. Punkty programu, które początkowo do mnie nie przemawiały lub wzbudzały wątpliwości wywołały największe emocje. Po pierwsze zasada podwyższania sobie poprzeczki.

W ofercie polskich wydawnictw znajduje się wiele niesamowitych cykli, czy serii. Czerwona seria, Uczta Wyobraźni, Czarna Seria, Fabryka Sensacji etc. Przez wzgląd na czas jaki poświęciłem lekturze, liczbę znakomitych autorów, charakterystyczne logo, spójność okładkową i przygotowanie do druku postanowiłem kilka słów napisać o Mrocznej serii spod szyldu W.A.B. Wroński, Marinina, Mankell, Czubaj, Krajewski, Miłoszewski, Guzowska, przeszło sto książek, a wszystkie niezmiennie okraszone czerwoną plamką krwi.

Letters of note pierwotnie istniał jako blog, na którym publikowane były ciekawe listy z komentarzem jego autora - Shauna Ushera. Z czasem strona zaczęła zyskiwać coraz większą popularność i Usher zdecydował się wydać książkę na papierze. Trzeba przyznać, że pomysł miał doskonały, a wykonanie przerosło najśmielsze oczekiwania fanów - już teraz w planach jest druga część.

Pierwszy raz Metro 2033 zahacza o Polskę i to od razu o mój rodzinny Kraków. Szkoda tylko, że Gród Kraka swojej kolei podziemnej nie ma. To oczywiście nie wina autora, a Paweł Majka ciekawie rozwiązał kwestię schronów, lokując „ocaleńców” w bunkrach, zbudowanych przez komunistów pod mieszkaniami i placami w Nowej Hucie. Post-apokaliptyczny miks: Mityczny Kombinat, Rynek Główny jako kraina marzeń, nasuwające jednoznaczne skojarzenia dwie wieże kościoła Mariackiego, pięćset stron tekstu, arcyciekawy projekt Uniwersum. Źle być nie może!

Siedem dni, siedem koncertów oraz plejada gwiazd wykonawstwa historycznego. Tegoroczna odsłona festiwalu będzie prezentacją dziedzictwa europejskiej muzyki od średniowiecza, aż po klasycyzm. Obok uwielbianych przez publiczność wybitnych muzyków - Jordiego Savalla i Ottavia Dantone, powrócą do Krakowa Christophe Rousset i René Jacobs.

Nad głównym bohaterem Andrejem Dunką od narodzin wiszą czarne chmury. Niczym mityczny Odyseusz przemierza pogranicze Polski i Czechosłowacji w poszukiwaniu normalności, spokojnego życia, wolnego od przykrości, zbrodni, wiecznych awantur i niepowodzeń. Bohater jest biernym uczestnikiem wydarzeń - rzadko ma wpływ na to co się dzieje, wielu dokonanych czynów nie jest do końca świadomy, nawet w absurdalnej sytuacji przypadkiem zabija.

Po ogromnym sukcesie siódmej edycji Festiwalu Muzyki Filmowej, podczas której w Krakowie gościli znakomici artyści (Hans Zimmer, Elliot Goldenthal, Dario Marianelli, Patrick Doyle) poprzeczka jakości festiwalu znacznie się podniosła. Wobec następnej wysunięto wielkie oczekiwania. Wiele się zmieni - ósma edycja zostanie rozciągnięta na 5 dni, centrum festiwalowe przeniesie się do Centrum Kongresowego, ale największym bólem jest rezygnacja z koncertów w Hali Ocynowni w Nowej Hucie, co od lat stanowiło niezwykle istotny punkt programu.

Dawno nie byłem na koncercie, na którym od początku do końca podobały mi się wszystkie występy. Nie żałowałem ani chwilę, że przyszedłem wcześniej i mogłem cieszyć uszy wszystkimi planowanymi wykonami.